CD Projekt po mocnym spadku. Czy to moment na zakup akcji?
CD Projekt znalazł się pod presją po wyraźnym schłodzeniu nastrojów wokół spółki. Inwestorzy zaczęli dyskontować długi okres oczekiwania na nowe premiery AAA, a rynek coraz ostrożniej podchodzi do wysokiej wyceny producenta Wiedźmina i Cyberpunka. Mimo tego część analityków wskazuje, że obecna korekta może być istotnym testem dla średnioterminowego trendu.
-
Akcje CD Projektu spadły o około 9% w ostatnim miesiącu, a rynek coraz mocniej koncentruje się na odległych premierach nowych gier.
-
Inwestorzy analizują okolice wsparcia przy rejonie 230 zł, podczas gdy wcześniejsze odbicie z okolic 260 zł zakończyło się silną falą podaży.
-
Długoterminowy potencjał spółki nadal opiera się na markach Wiedźmin i Cyberpunk, ale brak dużych premier do 2027 roku ogranicza krótkoterminowy optymizm.
CD Projekt pod presją po słabszym sentymencie rynku
Ostatnie tygodnie przyniosły wyraźne pogorszenie nastrojów wokół akcji CD Projektu. Kurs spółki obniżył się o około 9% w skali miesiąca, a głównym źródłem niepewności pozostają zarówno oczekiwania przed wynikami za pierwszy kwartał 2026 roku, jak i bardzo odległe premiery nowych produkcji.
Rynek szczególnie negatywnie odebrał potwierdzenie, że Wiedźmin 4, rozwijany pod kryptonimem Polaris, nie pojawi się przed 2027 rokiem. Jeszcze dalej odsunięta została premiera projektu Orion, czyli kontynuacji Cyberpunka. Zdaniem części inwestorów oznacza to wieloletni okres bez dużego impulsu sprzedażowego.
To właśnie brak krótkoterminowych katalizatorów stał się jednym z głównych powodów ostatniej wyprzedaży. Na wykresie widoczna była próba utrzymania notowań w rejonie wcześniejszych szczytów, jednak po dynamicznym odbiciu pojawiła się silna realizacja zysków i zwiększona aktywność podaży.
Analiza techniczna CD Projektu. Kluczowe wsparcia i opory
Obecny układ techniczny sugeruje, że inwestorzy uważnie obserwują okolice 230 zł, które zaczynają pełnić rolę najbliższego wsparcia. To właśnie w tym rejonie kurs próbuje stabilizować się po gwałtownym spadku z okolic 250-260 zł.
W krótkim terminie rynek może pozostać bardzo zmienny. Widoczna jest przewaga podaży, a każda próba odbicia spotyka się z realizacją zysków. Technicznie istotnym oporem pozostają okolice wcześniejszego załamania trendu, czyli zakres między 240 a 245 zł. Dopiero trwały powrót ponad ten obszar mógłby poprawić sentyment wokół spółki.
W szerszym ujęciu inwestorzy nadal zwracają uwagę na fakt, że kurs znajduje się wyraźnie poniżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 297 zł. Jednocześnie notowania pozostają powyżej minimum z ostatnich 52 tygodni na poziomie 218,40 zł, co oznacza, że rynek nadal znajduje się w szerokiej konsolidacji.
Z technicznego punktu widzenia najbliższe tygodnie mogą być kluczowe dla określenia kierunku średnioterminowego trendu. Utrzymanie wsparcia może stworzyć przestrzeń do odbicia, ale przełamanie tego poziomu mogłoby ponownie zwiększyć presję sprzedających.
Czy warto kupować akcje CD Projektu po spadku
Ocena potencjału CD Projektu pozostaje mocno podzielona. Z jednej strony inwestorzy otrzymują spółkę posiadającą jedne z najmocniejszych marek w branży gamingowej. Cyberpunk 2077 oraz dodatek Phantom Liberty nadal generują stabilne przychody, a rynek zakłada długoterminowy wzrost wyników finansowych.
Prognozy wskazują na możliwość wzrostu zysków o około 27,9% rocznie oraz wzrostu przychodów przekraczającego 31%. Dodatkowo akcjonariusze wyznaczyli zarządowi ambitny cel wypracowania około 5 miliardów złotych skumulowanego zysku netto w latach 2026-2029, co pokazuje skalę oczekiwań wobec przyszłych projektów.
Pozytywnie odebrane zostały również informacje dotyczące nowego rozszerzenia do Wiedźmina 3 pod nazwą Songs of the Past, planowanego na 2027 rok. Dla rynku to sygnał, że spółka chce aktywnie monetyzować swoje najważniejsze marki nawet w okresie pomiędzy dużymi premierami.
Z drugiej strony inwestorzy coraz częściej podnoszą temat wysokiej wyceny. Wskaźnik P/E w rejonie 41-46 sprawia, że część rynku uważa akcje za drogie w relacji do obecnych wyników. To oznacza, że kurs już dziś uwzględnia sukces przyszłych projektów, pozostawiając ograniczoną przestrzeń na ewentualne opóźnienia lub problemy produkcyjne.
Rynek nadal obawia się ryzyk związanych z nowymi projektami
Ważnym elementem pozostają również ryzyka technologiczne i organizacyjne. CD Projekt przechodzi obecnie na silnik Unreal Engine 5, jednocześnie rozwijając zespoły w Bostonie i Vancouver. Tego typu procesy zwiększają skalę działalności, ale jednocześnie podnoszą ryzyko opóźnień i komplikacji produkcyjnych.
Historia wcześniejszych premier powoduje, że część inwestorów podchodzi do harmonogramów spółki z dużą ostrożnością. Rynek chce zobaczyć nie tylko ambitne zapowiedzi, ale przede wszystkim stabilną realizację projektów.
Dlatego obecna sytuacja CD Projektu może być interpretowana dwojako. Dla części inwestorów ostatni spadek to okazja do budowania pozycji przed kolejnym cyklem premierowym. Inni uznają jednak, że bez nowych dużych produkcji i przy wysokiej wycenie rynek może jeszcze przez dłuższy czas pozostawać pod presją.
