RPP ma pole do popisu.

2019-02-20, 18:42

Świetny wynik krajowej produkcji przemysłowej w styczniu. Prezes Glapiński widzi przestrzeń do obniżki stóp procentowych. USA oczekuje stabilizacji juana jako jednego z warunków umowy handlowej. Wieczorem publikacja protokołu FOMC oraz spotkanie Juncker – May.

Michał Sikora

Dobre krajowe dane nie pomagają złotemu, który nadal pozostaje pod presją ze strony podażowej, ustanawiając nowe lokalne minima w relacji do franka, euro czy funta. Dynamika wynagrodzeń wzrosła w styczniu do 7,5% (prognoza 6,85), a zatrudnienie zwiększyło się o 2,9% (prognoza 1,9%).

Jeszcze lepiej zaprezentował się odczyt produkcji przemysłowej, której wyniki przekroczyły najśmielsze oczekiwania (6,1% vs prognoza 3,9%) po słabym grudniu, kiedy odnotowano wzrost zaledwie o 2,8%. Pozytywne publikacje makro od dłuższego już czasu nie przekładają się na aprecjację złotego z powodu braku perspektyw dla podwyżki stóp procentowych w przewidywalnej przyszłości. Co więcej, prezes Glapiński uderzył dziś w jeszcze bardziej gołębie tony, oświadczając, iż RPP ma „pole do popisu”, jeśli chodzi o ewentualną obniżkę kosztu pieniądza.

Dodatkowo, wypowiedź ta nastąpiła po ostatnich sygnałach z EBC, zapowiadających powrót do aktywnej stymulacji gospodarki. B. Coeure oraz główny ekonomista banku, P. Praet, zauważyli, iż aktualne spowolnienie w Strefie Euro jest mocniejsze niż się spodziewano i może wymóc uruchomienia pomocy w postaci kredytów TLTRO oraz zmiany perspektyw dla stóp procentowych, czyli tzw. forward guidance.

Tymczasem za Oceanem do rozmów powrócili przedstawiciele USA i Chin. Pojawił się również pierwszy konkret, jakoby strony ustaliły, iż jednym z elementów porozumienia, warunkującym brak wstrzymanie podwyżki ceł, będzie stabilizacja kursu juana. Zabieg ten miałby zapobiec ewentualnym manipulacjom Pekinu i uniemożliwić sztuczną deprecjację waluty w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom amerykańskich taryf. Jednak w takiej formie dawałby jednocześnie mandat do neutralizacji aprecjacji juana, co z kolei jest kuszącą propozycją dla Państwa Środka.

Dziś kluczowymi wydarzeniami w kalendarzu będą publikacja protokołu z posiedzenia FOMC oraz spotkanie Juncker – May. W sprawozdaniu inwestorzy będą zwłaszcza szukać informacji o perspektywach programu ograniczania sumy bilansowej Fed, które będą miernikiem siły aktualnych gołębich nastrojów w Komitecie. Natomiast w temacie Brexitu, UE ma się dziś rzekomo prawnie zobowiązać do stanowiska, iż rozwiązanie w kwestii irlandzkiej granicy będzie faktycznie tymczasowe. Problem w tym, że jednocześnie pojawiły się również sprzeczne doniesienia o tym, że przewodniczący Komisji Europejskiej jest już sfrustrowany brakiem postępów i rozmowy z brytyjską premier uznaje za marnowanie czasu. Aprecjacja funta tradycyjnie ma zatem kruche podstawy i może zostać szybko zweryfikowana.

Waluty wyceniane są następująco (godz. 15:30):

CHF/PLN – 3,8220 / 3,8543
EUR/PLN – 4,3211 / 4,3530
USD/PLN – 3,8161 / 3,8460
GBP/PLN – 4,9623 / 5,0105
EUR/USD – 1,1274 / 1,1370

Michał Sikora, inkantor.pl
642

Niniejszy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Treść niniejszego serwisu są wyrazem osobistych poglądów ich autorów. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy. MarketPortal.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie lektury zawartych w nim treści. Powielanie bądź publikowanie analizy lub jej części bez pisemnej zgody inkantor.pl jest zabronione.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. Zamknij