Święta na rynkach. Przyszłość szefa FED.

2018-12-24, 13:36

Nie każdy kraj świętuje tak samo. W rezultacie gdy Polacy będą mieć wolne rynki już się otworzą. Donald Trump traci chęć współpracy z Jerome Powellem - szefem FED. Słabsze dane o zamówieniach na dobra.

Maciej Przygórzewski

Święta na rynkach

Boże Narodzenie jest różnie obchodzone w zależności od kraju. Wigilia w większości państw jest pracująca. Główne gospodarki mają tego dnia jednak skróconą sesję giełdową. Oznacza to, że inwestorzy szybciej opuszczą biura, a tym samym należy spodziewać się mniejszej zmienności na rynkach. 25 grudnia jest dniem wolnym w większości zachodnich państw. 26 grudnia jest również popularnym świętem, aczkolwiek nie jest dniem wolnym w USA. W rezultacie inwestorzy zza oceanu pod nieobecność większości europejskich kolegów będą działać na rynku. Bez obecności wszystkich graczy zmienność powinna być mniejsza, aczkolwiek jeżeli wydarzy się coś ważnego w święta na pewno będą reagować. Dni wolne to również opóźnienia w realizacji przelewów międzynarodowych.

Co dalej z FED?

Konflikt pomiędzy prezydentem USA Donaldem Trumpem a szefem FED jest coraz wyraźniejszy. Powodem jest polityka monetarna. Prezydent publicznie apelował o nie podnoszenie stóp procentowych. Rezerwa Federalna jednak stopy podniosła. Wiele źródeł mówi obecnie o sondowaniu możliwości zwolnienia Jerome’a Powella. Dlaczego konflikt tak się rozwija? FED działa w obrębie swojego mandatu i zajmuje się realizacją swoich celów, a nie doraźnych potrzeb politycznych. Z drugiej strony Donald Trump jest zainteresowany niższymi stopami procentowymi i pobudzaniem tanim pieniądzem gospodarki niezależnie od tworzenia potencjalnych baniek spekulacyjnych. To rosnąca gospodarka, niskie bezrobocie i hossa na giełdzie mogą zapewnić mu reelekcję. Historia pokazuje, że jest to słuszne podejście.

Słabsze dane z USA

W piątek poznaliśmy wartość zamówień na dobra trwałego użytku w USA. Analitycy spodziewali się wzrostu w ciągu roku o 1,6% podczas gdy dane pokazały wzrost o zaledwie 0,8%. W danych bez środków transportu pojawił się nawet delikatny spadek. Rynek nie reagował specjalnie na te dane. Dolar wciąż jest pod presją dalszych przewidywanych zmian stóp procentowych i zamieszania wokół FED. To właśnie spadek szans na dalsze wzrosty stóp powodował przecenę amerykańskiej waluty pod koniec minionego tygodnia.

Maciej Przygórzewski, Internetowykantor.pl
596

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu internetowykantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. Zamknij