Pepco na fali optymizmu po sprzedaży Dealz. Byki celują w przełamanie 35 zł

Pepco znalazło się w centrum zainteresowania inwestorów po serii pozytywnych informacji i mocnym ruchu wzrostowym na giełdzie. Kurs akcji dotarł w okolice 35 zł, czyli do poziomu niewidzianego od około roku, a wysokie obroty wskazują na wzrost aktywności rynku. Kluczowe pytanie brzmi dziś nie tyle, czy Pepco poprawi wyniki, ale czy kupującym uda się skutecznie sforsować silny opór techniczny.


  • Akcje Pepco dotarły w okolice 35 zł, czyli poziomu odpowiadającego tegorocznym maksimom i jednocześnie ważnej strefie oporu technicznego.

  • Sprzedaż nierentownego Dealz Poland została przez rynek odebrana bardzo pozytywnie, ponieważ może poprawić marże, rentowność i generowanie gotówki.

  • Dzisiejsze podwyższone obroty sugerują aktywność dużego kapitału, jednak zatrzymanie wzrostów przy 35 zł pokazuje, że część inwestorów realizuje już zyski.

Rynek nagradza strategiczne porządki w grupie

Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni było ogłoszenie sprzedaży 100% udziałów w Dealz Poland. Choć sama transakcja została zawarta za symboliczną kwotę 1 zł, jej znaczenie dla inwestorów jest znacznie większe niż wskazywałaby cena sprzedaży.

Dealz odpowiadał za blisko 7% przychodów grupy, jednak generował ujemny wynik EBITDA i obciążał rentowność całego biznesu. W praktyce oznacza to, że Pepco pozbywa się segmentu, który hamował wyniki finansowe i utrudniał poprawę marż. Jednocześnie spółka zachowuje prawo do 35% wpływów z ewentualnej przyszłej sprzedaży Dealz przez nowego właściciela.

Zdaniem rynku jest to kolejny etap upraszczania struktury grupy po wcześniejszym wyjściu z działalności Poundland. Efektem ma być pełna koncentracja na marce Pepco, która operuje w segmentach odzieży i artykułów codziennego użytku o wyższej rentowności.

Wyniki finansowe wspierają wzrostowy trend

Sama informacja o sprzedaży Dealz nie byłaby wystarczająca do wywołania tak silnej reakcji rynku, gdyby nie została poparta poprawiającymi się wynikami finansowymi.

W pierwszej połowie roku obrotowego 2026 przychody grupy wzrosły o 5%, natomiast zysk netto zwiększył się aż o 44% rok do roku. Po publikacji raportu spółka podniosła swoje prognozy, a oczekiwania analityków dotyczące przyszłych zysków zostały istotnie zwiększone.

Dodatkowym pozytywnym sygnałem jest rozwój programu lojalnościowego. W Polsce aplikacja Pepco przekroczyła poziom 800 tys. pobrań w ciągu zaledwie kilku tygodni. Dla inwestorów oznacza to możliwość skuteczniejszego budowania relacji z klientami i zwiększania wartości zakupów poprzez personalizację oferty.

W efekcie Pepco zaczęło być postrzegane nie tylko jako klasyczna sieć dyskontowa, ale również jako spółka realizująca transformację cyfrową mogącą wspierać wzrost sprzedaży w kolejnych latach.

35 zł staje się najważniejszym poziomem na wykresie

Analizując zachowanie kursu w ostatnich dniach, trudno nie zauważyć znaczenia okolic 35 zł.

To właśnie w tej strefie znajduje się tegoroczne maksimum kursu. Dzisiejsza sesja przyniosła próbę ataku na ten poziom, jednak podaż skutecznie zatrzymała wzrosty. Tego typu zachowanie jest typowe dla rynku, który dociera do ważnego oporu po długim ruchu wzrostowym.

Z perspektywy technicznej strefa 35 zł pełni obecnie rolę głównego oporu. Jej trwałe pokonanie mogłoby zostać odebrane jako sygnał kontynuacji trendu wzrostowego i otworzyć drogę do wyznaczania nowych szczytów.

Równie interesujące są jednak dzisiejsze obroty. Wyraźnie podwyższona aktywność inwestorów w pobliżu maksimum rocznego często oznacza moment podejmowania decyzji przez większy kapitał. W praktyce może to oznaczać zarówno akumulację akcji przez inwestorów instytucjonalnych, jak i realizację zysków przez uczestników rynku, którzy kupowali walory znacznie niżej.

Fakt, że kurs utrzymał się blisko dziennych szczytów mimo zwiększonej podaży, można uznać za sygnał względnej siły rynku.

Czy warto obserwować Pepco po ostatnich wzrostach

Argumentów przemawiających za dalszym zainteresowaniem spółką nie brakuje. Inwestorzy otrzymali kombinację poprawiających się wyników finansowych, podwyższonych prognoz oraz strategicznego pozbycia się nierentownej działalności.

Jednocześnie rynek nie ignoruje ryzyk. Wycena Pepco pozostaje wyższa od średniej dla europejskich spółek handlowych, co oznacza, że część optymizmu może być już uwzględniona w cenie akcji. Dodatkowo grupa nadal ponosi koszty transformacji, które w 2026 roku mają wynieść od 25 do 35 mln euro.

Obecnie najważniejszym elementem pozostaje zachowanie kursu w pobliżu 35 zł. Jeśli kupującym uda się utrzymać presję popytową i skutecznie pokonać tę barierę, rynek może otrzymać kolejny argument za kontynuacją trendu wzrostowego. Jeśli jednak poziom ten ponownie okaże się zbyt silny, niewykluczona będzie krótkoterminowa realizacja zysków po bardzo udanym okresie dla akcjonariuszy.

Na ten moment przewagę wydają się mieć byki, jednak najbliższe sesje mogą przesądzić, czy Pepco rozpocznie nowy etap wzrostów, czy też przejdzie w fazę konsolidacji po niemal rocznym rajdzie.


Uwaga: Materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej. MarketPortal.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie prezentowanych treści oraz za ewentualne straty wynikające z inwestowania na rynkach finansowych.

Źródło: MarketPortal.pl