Konflikt rodzi obawy.

2019-08-06, 15:04

Na rynkach nie milkną echa wojny handlowej. Inwestorzy wyczekują kolejnych ruchów ze strony przedstawicieli konfliktu.

Mateusz Wielewicki

Korekta paniki

Po minionych gorących dniach na rynkach wydaje się, że wtorek będzie znacznie spokojniejszy, ale i tak do końca nie można być tego pewnym. Na notowaniach złotego, jak dotąd występuje korekta ostatnich ruchów. Cena dolara spadła do 3,84 zł. Wspólna waluta przed południem kosztuje 4,30 zł. W stosunku do wczorajszego dnia, zapłacimy dziś o grosz mniej za szwajcarskiego franka. Mimo to, cena 3,95 zł nie napawa optymizmem kredytobiorców.  Z kolei funt wyceniany jest na 4,68 zł. 

Szybko nie skończą

Jeszcze niedawno było blisko podpisania porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Dziś już chyba nikt nie wierzy w szybkie zakończenie wojny handlowej, która w przeciągu kilku poprzednich dni nabrała tempa. Pierwszy cios zadał Trump nakładając dodatkowe cła na chińskie produkty. Tym razem na odwet nie trzeba było długo czekać. Strona chińska zakazała importu amerykańskich produktów rolnych. Przy okazji tej zagrywki kurs juana osłabił się, a reakcją na to było oskarżenie strony chińskiej o manipulację kursem. Co przyniosą kolejne dni tego konfliktu? Tego być może nie wiedzą nawet same zainteresowane strony. Jedno jest jednak pewne - sytuacja ta nie jest dobra dla rynków, gdzie od kilku dni widać zwiększoną awersję do ryzyka. Główne indeksy giełdowe tracą na wartości; pod ścianą znalazły się również waluty państw rozwijających się, gdyż inwestorzy wybierają tzw. bezpieczne przystanie. Jedną z nich jest frank szwajcarski, który względem złotówki podrożał o kilkanaście groszy. 

 

Dalsza część tygodnia

W nadchodzących dniach handel na rynkach będzie najprawdopodobniej opierał się jeszcze na ostatnich doniesieniach, a gracze będą bacznie obserwować ruchy przedstawicieli zwaśnionych stron. W kalendarzu makroekonomicznym nie ma zaplanowanych żadnych(poza inflacją w Chinach) odczytów, które mogłyby odwrócić choć na chwilę wzrok od wojny handlowej, a nawet jak niektórzy już mówią handlowo-walutowej. 

Mateusz Wielewicki, Internetowykantor.pl
778

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu internetowykantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. Zamknij