Gorąco w Katalonii - Komentarz walutowy z dnia 22.12.2017

2017-12-22, 14:39

Wybory w Katalonii wygrały partie popierające niepodległość prowincji. Bitcoin od początku tygodnia spadł ponad 30%. USA ma budżet na kolejny miesiąc.

Maciej Przygórzewski

Dalej gorąco w Katalonii

W wyborach, w tej chcącej uzyskać autonomię prowincji, ponownie zwyciężyli separatyści. Przewaga nie jest przytłaczająca, ale partie opowiadające się za niepodległością regionu zdobyły w sumie powyżej 50% głosów. Frekwencja wyniosła imponujące 82%. Politycy partii dążących do oderwania się od Hiszpanii mówią o mandacie by to uczynić z kolei Madryt dalej nie dopuszcza takiej możliwości.

Jaki ma to wpływ na rynki? Na razie niewielki, ale jak dojdzie do zaognienia sytuacji może wrócić niepewność na rynki. W takim scenariuszu można się spodziewać, że inwestorzy przychylniejszym okiem spojrzą np. na franka szwajcarskiego. Gdyby do tego doszło to polscy kredytobiorcy najprawdopodobniej przestaliby się cieszyć frankami w cenie sprzed ogłoszenia przez SNB końca interwencji w celu osłabienia waluty.

Kryptowaluty spadają

Ostatnie dni na rynku kryptowalut to czarny sen każdego inwestora. W ciągu tego tygodnia bitcoin spadł z niemalże 20 000 dolarów do ledwo 12 500, a dzień się jeszcze nie skończył. Z jednej strony przeszło 30% spadek w tydzień to coś co się niemal nie dzieje na większości aktywów. Dla porównania jest to 10% więcej niż to co straciła złotówka do franka pamiętnego 15 stycznia 2015 roku.

Z drugiej strony zmienność na kryptowalutach jest zupełnie inna. Obecne poziomy są i tak powyżej wszystkiego co widzieliśmy przed grudniem. Otwartym pozostaje pytanie gdzie kończy się ten ruch. Warto zwrócić uwagę, że na rynku widać nerwowość o czym świadczy chociażby fakt, że gwałtownie wzrosły prowizje płacone od przelewów w bitcoinach. Użytkownicy są już skłonni płacić niemal trzykrotnie więcej niż tydzień temu.

Prowizorium budżetowe w USA uchwalone

Jak co roku jesteśmy świadkami przedstawienia w sprawie podniesienia limitu zadłużenia. Nie do końca wiadomo dlaczego Stany Zjednoczone zadłużają się tak szybko w okresie dobrej koniunktury, ale proces ten jest faktem. Wczoraj uzgodniono, że nowe prowizorium budżetowe będzie obowiązywać do 19 stycznia. W rezultacie o miesiąc przesunięto problem o miesiąc.

Dzięki temu nie odesłano ludzi do domów przed świętami z powodu braku środków na pensje. Powodem sporu jest oczywiście próba zrealizowania swoich postulatów kosztem drugiej strony. Warto zwrócić uwagę, że w krótkim okresie obniżka podatków tylko pogorszy tą sytuację, gdyż korzyści przyjdą dopiero później a spadki wpływów od razu.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

10:30 - Wielka Brytania - PKB,

14:30 - USA - zamówienia na dobra

16:00 - USA - sprzedaż nowych domów.

Maciej Przygórzewski, Internetowykantor.pl
307

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu internetowykantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. Zamknij