SpaceX wyprzedza Amazon. Wall Street ogarnęła gorączka zakupów
Debiut SpaceX na Wall Street przechodzi do historii nie tylko ze względu na rekordową skalę oferty publicznej, ale również tempo wzrostu wartości spółki. W ciągu zaledwie kilku sesji firma Elona Muska znalazła się w gronie największych przedsiębiorstw notowanych na Nasdaq, wywołując zarówno euforię inwestorów, jak i rosnące obawy o możliwość powstania kolejnej giełdowej bańki.
-
Akcje SpaceX wzrosły o ponad 50% w pierwszych dniach notowań, a kapitalizacja spółki przekroczyła wartość Amazonu.
-
Ogromny popyt inwestorów indywidualnych oraz funduszy ETF napędza jeden z najsilniejszych rajdów giełdowych ostatnich lat.
-
Coraz więcej analityków ostrzega jednak, że obecna wycena może być oderwana od fundamentów i prowadzić do bardzo dużej zmienności kursu.
SpaceX podbija Wall Street. Inwestorzy rzucili się na akcje
Pierwsze dni notowań SpaceX pokazały skalę zainteresowania, jakiej amerykański rynek nie widział od lat. Spółka pozyskała dziesiątki miliardów dolarów w ramach oferty publicznej, a jej wycena błyskawicznie wzrosła do poziomów, które pozwoliły jej wyprzedzić część największych gigantów technologicznych świata.
Za wzrostami stoi przede wszystkim ogromny popyt inwestorów detalicznych. Dla wielu uczestników rynku SpaceX stał się symbolem przyszłości, podobnie jak Tesla kilkanaście lat temu. Perspektywa rozwoju sektora kosmicznego, sztucznej inteligencji oraz nowych technologii sprawia, że część inwestorów skupia się bardziej na potencjale przyszłych zysków niż na bieżących wynikach finansowych spółki.
Zdaniem rynku mamy do czynienia z klasycznym efektem FOMO, czyli strachem przed przegapieniem okazji inwestycyjnej. To właśnie ten mechanizm bardzo często napędza najbardziej spektakularne wzrosty na giełdzie.
ETF-y i fundusze inwestycyjne dolewają paliwa do wzrostów
Dodatkowym czynnikiem wspierającym kurs są fundusze ETF. Chociaż SpaceX dopiero rozpoczął giełdową historię, spółka już znalazła się w portfelach ponad stu aktywnie zarządzanych funduszy notowanych na giełdzie. Wśród nich znajdują się produkty oferowane przez największe światowe instytucje finansowe.
Mechanizm jest stosunkowo prosty. Zarządzający funduszami chcą kupić akcje przed oficjalnym włączeniem spółki do najważniejszych indeksów. Dzięki temu mogą skorzystać z potencjalnego napływu kapitału pasywnego, który pojawi się w momencie, gdy fundusze odwzorowujące indeksy zostaną zmuszone do zakupu akcji SpaceX.
W praktyce oznacza to, że obecny popyt może zostać dodatkowo wzmocniony przez kolejne fale zakupów. Taka sytuacja często prowadzi do gwałtownych wzrostów cen, zwłaszcza gdy liczba dostępnych akcji pozostaje ograniczona.
Niewielki free float zwiększa ryzyko gwałtownych ruchów
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech debiutu SpaceX jest bardzo niski udział akcji dostępnych w swobodnym obrocie. Na rynek trafiło jedynie około 5% kapitału spółki.
To właśnie ograniczona podaż jest jednym z powodów, dla których kurs tak dynamicznie rośnie. Gdy liczba chętnych do zakupu znacząco przewyższa liczbę dostępnych akcji, nawet niewielkie zlecenia mogą wywoływać duże zmiany ceny.
Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że taki układ zwiększa ryzyko ekstremalnej zmienności. Wraz z upływem kolejnych miesięcy będą wygasały okresy blokady sprzedaży dla dotychczasowych akcjonariuszy. W efekcie na rynek mogą trafiać kolejne pakiety akcji, co zmieni relację podaży do popytu i może istotnie wpłynąć na wycenę.
Czy rynek wycenia przyszłość, czy tworzy bańkę spekulacyjną?
Największe kontrowersje dotyczą obecnej wyceny SpaceX. Część analityków uważa, że wartość rynkowa spółki odzwierciedla przyszłe możliwości rozwoju biznesu kosmicznego. Inni wskazują, że obecne poziomy są trudne do uzasadnienia przy wykorzystaniu tradycyjnych metod wyceny przedsiębiorstw.
Dodatkowym źródłem niepewności będzie rozwój rynku opcji na akcje SpaceX. Wysoka aktywność inwestorów spekulacyjnych oraz pojawienie się graczy nastawionych na spadki może doprowadzić do bardzo gwałtownych ruchów kursu w obie strony.
W krótkim terminie uwagę inwestorów przyciąga także perspektywa szybkiego wejścia spółki do indeksu Nasdaq 100 dzięki nowym zasadom kwalifikacji. To wydarzenie może wygenerować kolejny impuls popytowy, choć jednocześnie zwiększy oczekiwania wobec dalszego rozwoju firmy.
Niezależnie od kierunku kolejnych notowań jedno wydaje się pewne. Debiut SpaceX już teraz stał się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii amerykańskiego rynku kapitałowego i będzie uważnie obserwowany przez inwestorów na całym świecie.
