Kredyty mieszkaniowe znów na fali – popyt wystrzelił pod koniec 2025 roku

Rynek nieruchomości w Polsce

Grudzień 2025 roku przyniósł silne ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych. Z danych BIK wynika, że wartość zapytań o finansowanie nieruchomości wzrosła o 41,3% rok do roku, a liczba osób składających wnioski była niemal o jedną trzecią wyższa niż przed rokiem. To kolejny sygnał, że poprawa warunków finansowych i spadający koszt pieniądza realnie przekładają się na decyzje zakupowe Polaków.


  • Popyt na kredyty mieszkaniowe w Polsce wyraźnie przyspieszył – wartość zapytań wzrosła w grudniu aż o 41,3% rok do roku.

  • Liczba wnioskujących rośnie, a średnia kwota kredytu zbliża się do 490 tys. zł, co potwierdza poprawę zdolności kredytowej gospodarstw domowych.

  • Głównymi motorami rynku są obniżki stóp procentowych oraz wzrost nominalnych wynagrodzeń, oceniają analitycy.

Kredyty mieszkaniowe wracają do łask

BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe pokazuje, że w przeliczeniu na dzień roboczy banki i SKOK-i otrzymały w grudniu zapytania o kredyty mieszkaniowe o wartości wyższej o 41,3% w porównaniu z analogicznym miesiącem 2024 roku. Tak silna dynamika potwierdza, że rynek wszedł w fazę wyraźnego ożywienia po okresie stagnacji.

W ujęciu liczbowym o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 33,48 tys. osób wobec 26,00 tys. rok wcześniej, co oznacza wzrost o 28,8% r/r. Jednocześnie widać sezonowe ochłodzenie względem listopada – liczba wnioskujących spadła o 9,6% miesiąc do miesiąca. Analitycy podkreślają jednak, że grudniowy spadek m/m nie zmienia ogólnego obrazu rynku, który przez cały 2025 rok systematycznie się umacniał.

Coraz wyższe kwoty i większa zdolność kredytowa

Istotnym sygnałem jest także wzrost średniej wartości wnioskowanego kredytu. W grudniu 2025 roku wyniosła ona 487,77 tys. zł, co oznacza wzrost o 9,7% r/r oraz o 2,4% w porównaniu z listopadem. To dowód, że gospodarstwa domowe nie tylko częściej decydują się na finansowanie zakupu nieruchomości, ale też są w stanie sięgać po wyższe kwoty.

Twierdzą analitycy, że kluczowym czynnikiem jest poprawa zdolności kredytowej. Obniżki stóp procentowych zmniejszyły miesięczne obciążenie ratą, a jednocześnie nominalny wzrost wynagrodzeń – szacowany na około 7% rok do roku – zwiększył dochody rozporządzalne. W efekcie banki mogą oferować wyższe finansowanie przy zachowaniu akceptowalnego poziomu ryzyka.

Co napędza popyt i jakie są perspektywy

Z perspektywy makroekonomicznej obserwowany wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe wpisuje się w szerszy obraz stabilizacji gospodarczej. Spadający koszt pieniądza poprawia dostępność kredytu, a rosnące płace zwiększają skłonność do podejmowania długoterminowych zobowiązań. Oceniają analitycy, że jeśli obecne warunki utrzymają się w pierwszej połowie 2026 roku, rynek kredytów mieszkaniowych może pozostać jednym z jaśniejszych punktów krajowej gospodarki.

Jednocześnie pojawiają się pytania o dalszą dynamikę cen nieruchomości. Rosnąca dostępność finansowania może ponownie wywołać presję popytową, zwłaszcza w największych miastach. Eksperci zwracają uwagę, że kluczowe będzie tempo dalszych decyzji banku centralnego oraz sytuacja na rynku pracy. Zbyt szybkie odbicie popytu, przy ograniczonej podaży mieszkań, mogłoby ponownie podnieść barierę wejścia dla części kredytobiorców.

Czym jest BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe

BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe to wskaźnik mierzący zmiany wartości wniosków składanych przez klientów indywidualnych w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Jest on szeroko wykorzystywany przez analityków i instytucje finansowe do oceny trendów na rynku oraz prognozowania przyszłej akcji kredytowej. Dane za grudzień 2025 roku potwierdzają, że rynek wszedł w fazę wyraźnego ożywienia, którego fundamentem są poprawiające się warunki finansowe gospodarstw domowych.

Źródło: BIK