Ile naprawdę zarabiają Polacy? Nowe dane o wynagrodzeniach pokazują ogromne różnice

Rynek pracy, wynagrodzenia

Nowe dane dotyczące wynagrodzeń w Polsce pokazują wyraźnie, że obraz rynku pracy wygląda inaczej niż sugeruje popularna statystyka średniego wynagrodzenia. Według najnowszych danych mediana wynagrodzeń we wrześniu 2025 roku wyniosła 7145,33 zł brutto, podczas gdy przeciętne wynagrodzenie osiągnęło 8649,13 zł brutto. Oznacza to, że połowa pracowników zarabia mniej niż około 7,1 tys. zł brutto miesięcznie, a różnica między medianą a średnią sięga ponad 17%, co – jak oceniają analitycy – pokazuje skalę nierówności płacowych w polskiej gospodarce.


  • Mediana wynagrodzeń w Polsce we wrześniu 2025 roku wyniosła 7145,33 zł brutto, czyli znacznie mniej niż średnia pensja.

  • 10% najlepiej zarabiających przekroczyło poziom 13,5 tys. zł, podczas gdy najniższy decyl nie przekraczał 4666 zł.

  • Najwyższe wynagrodzenia odnotowano w sektorze informacji i komunikacji, gdzie przeciętna płaca przekroczyła 14 tys. zł brutto.

Mediana wynagrodzeń pokazuje prawdziwy obraz zarobków

W debacie publicznej często mówi się o przeciętnym wynagrodzeniu, jednak ekonomiści coraz częściej zwracają uwagę, że znacznie lepszym wskaźnikiem opisującym realną sytuację pracowników jest mediana wynagrodzeń.

We wrześniu 2025 roku wyniosła ona 7145,33 zł brutto, co oznacza, że dokładnie połowa zatrudnionych otrzymywała wynagrodzenie poniżej tej kwoty, a druga połowa powyżej. Dla porównania przeciętne wynagrodzenie wyniosło 8649,13 zł brutto, czyli o około 1500 zł więcej niż mediana. Ta różnica nie jest przypadkowa – wynika z faktu, że bardzo wysokie wynagrodzenia wąskiej grupy pracowników zawyżają średnią.

Zdaniem ekonomistów pokazuje to, że statystyczny obraz zarobków w Polsce jest często mylący. W praktyce bowiem większość pracowników zarabia mniej niż wynikałoby to z samej średniej płacy.

Najbogatsi i najbiedniejsi pracownicy. Skala różnic jest ogromna

Jeszcze bardziej widoczne nierówności płacowe widać, gdy spojrzymy na rozkład wynagrodzeń według decyli.

Dane pokazują, że:

  • 10% najgorzej zarabiających otrzymywało maksymalnie 4666 zł brutto,

  • 10% najlepiej zarabiających zarabiało co najmniej 13 565 zł brutto miesięcznie.

Różnica między tymi grupami przekracza więc trzykrotność wynagrodzenia.

Co więcej, najwyższe wynagrodzenia wśród najlepiej zarabiających mężczyzn przekraczały 14,4 tys. zł, podczas gdy w przypadku kobiet było to około 12,7 tys. zł. Analitycy rynku pracy zwracają uwagę, że tego typu dane potwierdzają utrzymujące się różnice płacowe między kobietami i mężczyznami, które w niektórych sektorach są szczególnie widoczne.

Sektor publiczny kontra prywatny

Różnice w wynagrodzeniach są widoczne również pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym.

  • Mediana w sektorze publicznym: ok. 8053 zł brutto

  • Mediana w sektorze prywatnym: ok. 6587 zł brutto

Jak twierdzą analitycy, wyższa mediana w sektorze publicznym wynika między innymi z większej stabilności zatrudnienia oraz struktury zatrudnienia obejmującej liczne stanowiska specjalistyczne.

Jednocześnie należy pamiętać, że w sektorze prywatnym znacznie częściej występują bardzo wysokie wynagrodzenia kadry zarządzającej oraz specjalistów, które zawyżają średnią płacę.

Najlepiej płatne branże w Polsce

Jeżeli spojrzymy na wynagrodzenia według branż, różnice są jeszcze bardziej wyraźne. Najwyższą medianę wynagrodzeń odnotowano w sektorze informacji i komunikacji, gdzie wyniosła około 11 550 zł brutto miesięcznie. Natomiast przeciętne wynagrodzenie w tej branży przekroczyło 14 300 zł brutto. Oznacza to, że sektor technologiczny pozostaje zdecydowanym liderem pod względem zarobków.

Według analityków nie jest to zaskoczeniem – branża IT oraz nowoczesnych usług cyfrowych od lat przyciąga wysoko wykwalifikowanych specjalistów, a globalna konkurencja o talenty powoduje, że wynagrodzenia w tym sektorze rosną szybciej niż w innych częściach gospodarki.

Największe różnice płacowe między kobietami i mężczyznami

Z danych wynika również, że w większości sektorów gospodarki mężczyźni zarabiają więcej niż kobiety. W aż 17 sekcjach gospodarki przeciętne wynagrodzenie mężczyzn było wyższe niż kobiet.

Największe różnice odnotowano w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym, gdzie różnica wyniosła ponad 40% na korzyść mężczyzn. Eksperci wskazują jednak, że luka płacowa jest zjawiskiem złożonym. Wynika ona nie tylko z różnic w wynagrodzeniach na tych samych stanowiskach, lecz także z różnic w strukturze zatrudnienia – kobiety częściej pracują w sektorach o niższych wynagrodzeniach.

Różnice regionalne w zarobkach

Istotne różnice występują także w zależności od regionu kraju. Dane pokazują, że w części gmin mediana wynagrodzeń jest znacznie wyższa niż w innych. Różnica pomiędzy najwyższą a najniższą medianą wynagrodzeń według siedziby pracodawcy przekracza 5 tys. zł.

Jednocześnie w około 19% gmin mediana wynagrodzeń była równa lub niższa niż 5,5 tys. zł brutto. Jak oceniają analitycy, różnice regionalne są w dużej mierze efektem koncentracji dużych przedsiębiorstw i nowoczesnych sektorów gospodarki w największych miastach.

Co naprawdę mówią te dane o rynku pracy

Z punktu widzenia analizy ekonomicznej dane o medianie wynagrodzeń są niezwykle istotne. Po pierwsze pokazują one, że wzrost średnich wynagrodzeń nie zawsze oznacza poprawę sytuacji większości pracowników. Jeżeli wynagrodzenia na najwyższych stanowiskach rosną szybciej niż w pozostałych segmentach rynku pracy, średnia płaca rośnie, ale mediana pozostaje znacznie niższa.

Po drugie dane potwierdzają trend polaryzacji rynku pracy. Najszybciej rosną wynagrodzenia w sektorach wysokich technologii, finansów i usług specjalistycznych, podczas gdy w tradycyjnych branżach tempo wzrostu płac jest wyraźnie wolniejsze.

Wreszcie dane pokazują, że w Polsce wciąż istnieją wyraźne różnice regionalne oraz sektorowe, które w dużej mierze determinują poziom wynagrodzeń. Zdaniem analityków w najbliższych latach kluczowe znaczenie dla rynku pracy będzie miała transformacja technologiczna gospodarki oraz rosnące znaczenie sektorów opartych na wiedzy.

Źródło: GUS