Czy Bitcoin wróci na szczyty? Najtrudniejszy miesiąc na rynku kryptowalut od 2022 roku

Bitcoin, kryptowaluty

Ostatnie tygodnie przyniosły jeden z najbardziej gwałtownych zwrotów na rynku kryptowalut od czasu krachu z 2022 roku. Bitcoin spadł o ponad 30% względem październikowych rekordów, po czym odbił w okolice 91 000 USD, reagując na oczekiwania dotyczące potencjalnego łagodzenia polityki Fed oraz nasilone przepływy z produktów ETF. Jednocześnie rynek zmaga się z konsekwencjami październikowego flash crashu, obawami o spowolnienie inwestycji w sektor AI oraz wyjątkowo nerwowym sentymentem inwestorów instytucjonalnych. W artykule analizujemy, jak makroekonomia, polityka USA, ETF-y, a także aktywność inwestorów detalicznych i funduszy wpływają na wycenę Bitcoina oraz przyszłą dynamikę globalnego rynku kryptowalut.


  • Bitcoin doświadcza największych spadków od 2022 roku, a rynek kryptowalut zmaga się z niestabilnością spowodowaną presją makroekonomiczną i odpływami z ETF-ów.

  • Oczekiwania dotyczące bardziej gołębiego stanowiska Fed oraz wybór nowego przewodniczącego mogą przynieść rynkowi krótkoterminowe odbicie.

  • Altcoiny pozostają pod silną presją, ponieważ inwestorzy skupiają kapitał głównie w Bitcoinie, a indeks RSI wskazuje na ryzyko wyprzedzenia.

Gwałtowne tąpnięcia i szybkie odbicia

Choć mijający rok miał być dla rynku kryptowalut momentem przełomowym, rezultaty okazały się znacznie bardziej skomplikowane. Po rekordowych wzrostach z początku października, gdy Bitcoin osiągnął okolice 126 000 USD, nastroje na rynku uległy dramatycznej zmianie. Spadek o ponad 30% w ciągu sześciu tygodni doprowadził do wyparowania ponad biliona dolarów kapitalizacji rynku cyfrowych aktywów, co – jak oceniają analitycy – przetestowało nawet najbardziej wytrwałych uczestników rynku.

Bitcoin, pełniący rolę rynkowego barometru, spadł chwilowo poniżej 81 000 USD, co wywołało falę automatycznych likwidacji oraz kolejnych spadków napędzanych algorytmami. Eksperci twierdzą, że kluczowym źródłem paniki był flash crash z 10 października, gdy wznowienie konfliktu handlowego między USA a Chinami wywołało falę panicznych wyprzedaży, nakręcając spiralę likwidacji pozycji lewarowanych.

Inwestorzy instytucjonalni, którzy napłynęli na rynek dzięki zatwierdzonym w ubiegłym roku funduszom spot ETF, zaczęli zachowywać się zgodnie z wzorcami znanymi z tradycyjnych rynków finansowych. „Bitcoin jest teraz aktywem dla masowego inwestora” – oceniają analitycy, wskazując, że jego korelacja z rynkiem akcji i reakcje na dane makro są silniejsze niż kiedykolwiek.

Jednocześnie należy zauważyć, że spadki Bitcoina pogłębiły obawy inwestorów dotyczące sektora AI. Rynek coraz częściej analizuje dane kredytowe największych firm technologicznych, a rosnące ryzyka związane z wysokim tempem inwestycji w branży generatywnej sztucznej inteligencji stają się dodatkowym punktem zapalnym. Eksperci wskazują, że jeśli sektor AI doświadczy głębszej korekty, Bitcoin może znaleźć się w jeszcze trudniejszej sytuacji, ponieważ od kilku kwartałów podąża ścieżką wyznaczoną przez indeks Nasdaq.

Makroekonomia, Fed i polityka USA: jak decyzje z Waszyngtonu kierują rynkiem kryptowalut

W ostatnich dniach rynek kryptowalut zareagował na zmieniające się oczekiwania dotyczące przyszłej polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Oczekiwania na obniżkę stóp procentowych w grudniu przekroczyły 80%, co natychmiast przełożyło się na poprawę sentymentu wśród inwestorów wysokiego ryzyka – zarówno w sektorze akcji technologicznych, jak i w kryptowalutach.

Dodatkowym czynnikiem wzrostowym stały się spekulacje, że prezydent Donald Trump ogłosi wkrótce nowego, bardziej „gołębiego” kandydata na przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Taka zmiana mogłaby – zdaniem analityków – zwiększyć prawdopodobieństwo głębszych lub wcześniejszych cięć stóp procentowych, co stanowiłoby wyraźnie pozytywny impuls dla Bitcoina.

W momencie, gdy rynki wyceniają łagodniejszą ścieżkę polityki monetarnej, Bitcoin reaguje dynamicznie. Wzrost powyżej 91 000 USD nastąpił zaledwie w ciągu kilku godzin, a kapitałizacja całego rynku kryptowalut zwiększyła się o 3,5%, choć wciąż pozostaje daleko od wartości sprzed krachu.

Warto jednak zaznaczyć, że w optymizmie inwestorów pojawiają się nowe pęknięcia. ETF-y kryptowalutowe wciąż notują odpływy, a część produktów wyceniana jest poniżej wartości ich aktywów netto. Eksperci ostrzegają, że jeśli odpływy z ETF-ów utrzymają się, Bitcoin może ponownie znaleźć się pod presją, szczególnie w okolicach kluczowych poziomów wsparcia, takich jak 80 000–82 000 USD.

Napięcie między instytucjami a rynkiem detalicznym: rewolucja ETF zmienia dynamikę rynku

Zatwierdzenie funduszy spot ETF w USA miało być rewolucją, która ustabilizuje rynek kryptowalut poprzez napływ nowego kapitału instytucjonalnego. I rzeczywiście – miliardy dolarów napłynęły do sektora, wynosząc Bitcoina na rekordowe poziomy. Jednak jak twierdzą analitycy, nowy inwestor instytucjonalny zachowuje się zupełnie inaczej niż społeczność kryptowalut, która przez lata naturalnie amortyzowała spadki poprzez strategię „buy the dip”.

Instytucje podejmują decyzje kapitałowe w oparciu o dane makro, realne koszty finansowania i ryzyko portfelowe. Oznacza to, że są mniej skłonne utrzymywać pozycje w okresach niepewności, co dodatkowo pogłębia zmienność. Eksperci wskazują, że październikowy flash crash spowodował trwałe wyparcie części inwestorów detalicznych, którzy nie wytrzymali zmienności i zamknęli swoje pozycje, co osłabiło tradycyjną poduszkę popytową na rynku kryptowalut.

Jednocześnie opcje i instrumenty pochodne sygnalizują, że rynek zachowuje ostrożny optymizm. Popularnością cieszyły się struktury call-condor, obejmujące zakupy opcji w przedziale 100 000–118 000 USD, co – zdaniem analityków – wskazuje na oczekiwania przedświątecznego rajdu („Santa rally”). Jednocześnie duża aktywność w sprzedaży calli w rejonie 100 000 USD ogranicza zmienność i sugeruje, że przebicie tego poziomu może wymagać większego impulsu makroekonomicznego.

Rynek altcoinów znajduje się w zupełnie innym miejscu niż Bitcoin. Pomimo krótkoterminowych wzrostów tokenów takich jak AVAX, SKY czy ETHFI, indeks “altcoin season” znajduje się na poziomie jedynie 22/100, co świadczy o ograniczonym zainteresowaniu inwestorów aktywami o niższej płynności. Zdaniem analityków, tylko zdecydowane wybicie Bitcoina powyżej trendu spadkowego może pobudzić szeroki rynek altcoinów.

Perspektywy na kolejne tygodnie: ryzyko pozostaje wysokie, ale fundamenty techniczne wskazują na potencjał odbicia

W ocenie większości analityków rynek kryptowalut wszedł w fazę podwyższonego ryzyka, w której wydarzenia makroekonomiczne, zmiany regulacyjne oraz płynność ETF-ów odgrywają większą rolę niż kiedykolwiek wcześniej. Jednocześnie struktura rynku pozostaje względnie zdrowa, a wykresy Bitcoina sygnalizują stabilizację w rejonie wysokich 80 000 USD.

Jeśli liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA wzrośnie, a odczyty z rynku pracy okażą się słabsze, rynek może zyskać silniejszy argument za wcześniejszymi cięciami stóp procentowych. Z drugiej strony, jeśli sektor AI zanotuje kolejną falę korekty, a giełdy ETF utrzymają odpływy, Bitcoin może ponownie spaść w kierunku 80 000 USD, a altcoiny znajdą się pod dodatkową presją.

W perspektywie długoterminowej eksperci podkreślają jednak, że rosnąca akceptacja instytucjonalna, rozwój infrastruktury regulacyjnej i postępujące uniezależnianie kryptowalut od rynków wschodzących wskazują na stopniowe dojrzewanie rynku. Jest to proces bolesny, ale nieunikniony na drodze do globalnej adopcji.

Źródło: MarketPortal.pl