KGHM i Orlen obciążają indeks. WIG20 testuje ważne wsparcie
Warszawska giełda ma za sobą wyraźnie słabszą sesję. WIG20 stracił 1,60%, a przecena objęła większość największych spółek notowanych na GPW. Jednocześnie szerszy obraz rynku pozostaje znacznie lepszy niż sugerowałby pojedynczy dzień notowań, ponieważ indeks nadal utrzymuje imponującą stopę zwrotu od początku roku i znajduje się blisko najwyższych poziomów obserwowanych w ostatnich miesiącach.
-
WIG20 zakończył sesję spadkiem o 1,60% i zamknął się na poziomie 3671,03 pkt, oddalając się od tegorocznych szczytów.
-
Największą presję na indeks wywierały dziś KGHM (-4,52%), Alior Bank (-3,50%), PKN Orlen (-3,28%) oraz Tauron (-3,02%).
-
Mimo słabszej sesji, indeks pozostaje ponad 34% powyżej poziomów sprzed roku i około 15% na plusie od początku 2026 roku, co utrzymuje długoterminowy trend wzrostowy.
WIG20 po mocnym półroczu. Czy korekta zmienia obraz rynku?
Czwartkowa sesja przyniosła wyraźne schłodzenie nastrojów na warszawskim parkiecie. WIG20 zakończył handel na poziomie 3671,03 pkt, tracąc 59,63 pkt, a w trakcie dnia spadł nawet do okolic 3664 pkt. Dzienny szczyt został wyznaczony w pobliżu 3723 pkt, co pokazuje, że podaż dominowała praktycznie przez większą część notowań.
Mimo tego cofnięcia trudno mówić o załamaniu trendu. Dane pokazują, że od początku 2026 roku WIG20 pozostaje około 15,3% na plusie, natomiast w perspektywie 52 tygodni wzrost przekracza 34%. To jeden z powodów, dla których kapitał zagraniczny nadal utrzymuje zainteresowanie polskim rynkiem akcji.
W tle pozostają czynniki, które od miesięcy wspierają GPW. Wysokie obroty na rynku głównym, rosnąca popularność funduszy ETF oraz dobra koniunktura na giełdzie amerykańskiej tworzą korzystne otoczenie dla warszawskich indeksów. Jednocześnie inwestorzy pozostają bardzo wrażliwi na wydarzenia geopolityczne oraz zmiany nastrojów na światowych rynkach.
Największe spółki ciążyły indeksowi podczas dzisiejszej sesji
Dzisiejszy obraz rynku był zdecydowanie słabszy niż w poprzednich tygodniach. W gronie największych przegranych znalazły się przede wszystkim spółki o dużym udziale w indeksie.
Najmocniej tracił KGHM (-4,52%), który należał do głównych hamulcowych WIG20. Wyraźną przecenę zanotowały również Alior Bank (-3,50%), PKN Orlen (-3,28%), Tauron (-3,02%), PGE (-2,59%) oraz Budimex (-2,51%).
Słabo zachowywały się również Erste Group (-1,32%), Dino (-1,22%), mBank (-1,17%), PKO BP (-1,01%) i PZU (-1,37%). Oznacza to, że spadki objęły jednocześnie sektor finansowy, energetyczny oraz surowcowy.
Po stronie wzrostów sytuacja była znacznie skromniejsza. Wyróżniało się przede wszystkim Modivo (+3,89%), które było najmocniejszą spółką w indeksie. Dodatnio dzień zakończyły także Allegro (+1,36%), Kęty (+0,25%) oraz Pekao (+0,13%).
Tak szeroka przewaga spółek spadkowych nad rosnącymi pokazuje, że inwestorzy zdecydowali się na realizację części wcześniejszych zysków po bardzo udanych miesiącach na GPW.
Kluczowe poziomy dla WIG20. Gdzie znajdują się wsparcia i opory?
Z technicznego punktu widzenia uwaga rynku koncentruje się obecnie na obszarze ostatnich lokalnych szczytów.
Najbliższy opór znajduje się w rejonie 3720-3780 pkt, czyli strefie, gdzie przebiegają tegoroczne maksima oraz najwyższe poziomy z ostatnich 52 tygodni. Przebicie tego obszaru mogłoby otworzyć drogę do kolejnej fali wzrostowej.
Po stronie popytowej istotne znaczenie mają okolice 3660 pkt, które zostały dziś przetestowane podczas sesji. Niżej inwestorzy będą zwracać uwagę na strefę 3500-3550 pkt, która w ostatnich miesiącach wielokrotnie pełniła funkcję wsparcia podczas korekt.
Obecna sytuacja bardziej przypomina klasyczne cofnięcie po wcześniejszych wzrostach niż zmianę dominującego trendu. Dopóki indeks utrzymuje się powyżej kluczowych wsparć wypracowanych w drugim kwartale, przewaga pozostaje po stronie średnioterminowego trendu wzrostowego.
Czy WIG20 nadal pozostaje atrakcyjny dla inwestorów?
Otoczenie dla polskiego rynku pozostaje relatywnie korzystne. Silny rynek amerykański wspiera przepływ kapitału na rynki wschodzące, a wysoka aktywność inwestorów na GPW świadczy o utrzymującym się zainteresowaniu akcjami.
Jednocześnie warto pamiętać, że po bardzo mocnym pierwszym półroczu każda negatywna informacja dotycząca geopolityki, cen energii czy światowych giełd może prowadzić do krótkoterminowych korekt podobnych do tej obserwowanej podczas dzisiejszej sesji.
Na obecnym etapie rynek znajduje się w momencie testowania siły popytu. WIG20 pozostaje blisko wielomiesięcznych szczytów, ale inwestorzy będą uważnie obserwować, czy indeks obroni okolice 3660 pkt i powróci do wzrostów w kolejnych dniach handlu.
Uwaga: Materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej. MarketPortal.pl nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie prezentowanych treści oraz za ewentualne straty wynikające z inwestowania na rynkach finansowych.
