Najbardziej popłaca informacja i komunikacja

 Najbardziej popłaca informacja i komunikacja

Średnia płaca w Polsce wynosi mniej więcej 30 złotych za godzinę pracy. Najwyższe stawki można osiągnąć, pracując w dziedzinie informacji i komunikacji, gdzie średnia przekracza 50 złotych za godzinę pracy. Najsłabiej opłacane jest administrowanie i działalność wspierająca.


Na to szacunkowe porównanie pozwala podana przez GUS informacja o wielkości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w I półroczu 2017 roku (wyniosło ono 4285,84 zł) oraz czasu pracy w całym pierwszym półroczu (861 godzin). Najwyższe wynagrodzenia gwarantuje wysoko kwalifikowana praca umysłowa. Poza sekcją informacji i komunikacji (ponad 7,8 tys. złotych miesięcznie) najlepsze płace można osiągnąć, pracując w finansach i ubezpieczeniach (przeciętne wynagrodzenia wyniosły w I półroczu ponad 7,6 tys. złotych). W czołówce płacowej daje tez praca w energetyce, górnictwie oraz w zawodach technicznych.

Interesujące jest porównanie czasu pracy, który poza zatrudnieniem w edukacji, nie jest specjalnie zróżnicowany. Zdecydowanie najwięcej czasu spędzają w pracy zatrudnieni w zakwaterowaniu i gastronomii (904 godziny w I półroczu), a zarobki w tej dziedzinie należą do najniższych – wynoszą przeciętnie 21,5 zł za godzinę pracy. Ważne zastrzeżenie – dane te dotyczą podmiotów gospodarczych zatrudniających co najmniej 10 pracowników. Dlatego też z porównania tego wyłączone jest rolnictwo, gdzie w gospodarstwach zatrudnionych jest zazwyczaj mniej osób i raczej nie ma dokładnej rejestracji czasu pracy.

Porównanie ma oczywiście charakter jedynie orientacyjny. W Polsce zwykło się podawać wysokość wynagrodzenia w przeliczeniu miesięcznym, w krajach anglosaskich często podaje się wielkość wynagrodzenia rocznego. W przypadku prac okresowych lub dorywczych warto jednak znać wielkość przeciętnej stawki wynagrodzenia za godzinę pracy. Najczęściej praktykuje się to w przypadku pracy na budowach. W Polsce średnia stawka – jak wynika z informacji GUS – to niespełna 30 złotych za godzinę.

Źródło: Obserwator Finansowy
Obserwator Finansowy