May "stoi nad przepaścią"

2018-09-24, 12:36

Tydzień rozpoczyna się dość powolnie. Inwestorzy spokojnie zareagowali na nową odsłonę wojny handlowej między USA a Chinami. Decyzją Trumpa, nowe taryfy na towary objęły kwotę 200 mld USD. Jak można było się spodziewać, chińska strona odpowiedziała kontratakiem i wprowadziła cła na produkty z USA o wartości 60 mld USD. I na ten moment to jedyne podjęte decyzje. Wszystkie oczy inwestorów zwrócone są jednak na Wyspy Brytyjskie, gdzie trwają zawirowania związane z Brexitem.

Krzysztof Pawlak

Nowe cła tylko straszakiem

Amerykańska administracja w przypadku odwetu Chin zapowiadała automatyczny nowy pakiet ceł niemal na cały pozostały import z Państwa Środka, ale póki co wygląda na to, że była to tylko groźba. Zadziwiający był jednak spokój inwestorów. Podbicie wartości aktywów uznawanych za bezpieczne, czyli jen japoński czy frank szwajcarski było tylko chwilowe. Wydaje się więc, że inwestorzy przyzwyczaili się do tarć na linii USA i Chiny i tylko pogorszenie parametrów makroekonomicznych mogłoby wywołać lekką panikę inwestorów.

Z funtem nie jest dobrze

Przegranym końcówki ubiegłego tygodnia jest bez wątpienia funt brytyjski. Premier May na spotkaniu w Salzburgu została sprowadzona na ziemię przez unijnych przedstawicieli. Pokazali oni jak twardo będą stali przy swoim i nie zgodzą się na żadne ustępstwa w kwestii dostępu do wspólnego rynku czy granicy z Irlandią. Szefowa brytyjskiego rządu musiała mocno odczuć silny opór UE, gdyż po spotkaniu w Austrii zwołała nieplanowaną konferencję. I trzeba powiedzieć jasno, że mocno podgrzała atmosferę mówiąc, że brak porozumienia z Unią jest lepszy niż złe porozumienie. Wyraźnie zachwiało to kursem funta. W piątek stracił on ponad 1% do euro i 1,5% do dolara. Dzisiaj te spadki są kontynuowane.

May może stracić stanowisko

Pojawiło się wiele spekulacji na rynkach działających na niekorzyść funta. Porażka w Salzburgu może kosztować premier May nawet stanowisko i w konsekwencji zwiększyć ryzyko przedterminowych wyborów. Dodatkowe zamieszanie w wewnętrznej polityce w kontekście Brexitu na pewno brytyjskiej walucie nie pomoże.

Traci również euro

Zamieszanie związane z Wielką Brytanią wpłynęło niekorzystnie na wspólną walutę. Trend wzrostowy na EUR/USD mocno wyhamował i kurs szybko zawrócił z okolic 1,18 na poziom 1,1730. Wydarzenia w Europie źle wpływają na polską walutę. Kurs EUR/PLN szybko wzrósł do okolic 4,30. Mocniejszy do złotówki jest także frank szwajcarski, który znalazł się znacznie powyżej 3,80. Szwajcarska waluta w momentach zawirowań w Europie jest traktowana jako bezpieczna przystań. Krajowa waluta umacnia się jedynie do słabnącej waluty brytyjskiej.

Dzisiaj bez fajerwerków

Dzisiejszy kalendarz makro jest niemal pusty. Poznamy jedynie wskaźnik Ifo z Niemiec. O 15.00 głos zabierze Mario Draghi, ale nie ma się co tutaj spodziewać większych zaskoczeń.

Krzysztof Pawlak, Internetowykantor.pl
517

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu internetowykantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. Zamknij