Wraca problem frankowy.

2018-05-29, 15:06

Strach przed przyszłością we Włoszech powoduje ucieczkę kapitału ze strefy euro. Jednym z kierunków jest frank szwajcarski, co z kolei powoduje, że kredytobiorcy znów otrzymali zimny prysznic. Ograniczenia dotacji dla Polski.

Maciej Przygórzewski

Strachu ciąg dalszy

W ramach strachu przed tym co może wydarzyć się we Włoszech pojawiła się groźba wyjścia ze struktur unijnych. O ile kraj o takich problemach z zadłużeniem być może faktycznie dobrze radziłby sobie z własną walutą to ilość turbulencji na rynkach związanych z takim procesem jest trudna do przewidzenia. Reakcją rynku jest ucieczka inwestorów do dolara i franka. Z tego właśnie powodu złoty traci do euro znacznie mniej niż do dolara czy franka. Dzisiaj od rana frank stracił już niemal 4 grosze. Nie jest to dobra wiadomość dla kredytobiorców.

Komisja frankowa wraca do pracy

Wydawało się, że projekt pomocy frankowiczom jest już martwy. Obudzić go jednak mogły zbliżające się coraz szybciej wybory samorządowe. Kto bowiem nie chciałby się przypodobać ponad 500 tysiącom gospodarstw domowych? Warto zwrócić uwagę, że omawiane obecnie projekty są odgrzewaniem starych pomysłów. Są to zwroty nadmiernych marż lub przywrócenie tych kredytów do ich złotowych odpowiedników. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że przy kursie 3,75 zł przewalutowanie zobowiązania może być mało opłacalne przez uwzględnienie 10 lat wyższych stóp procentowych. W rezultacie jak tylko pojawią się wyliczenia tych projektów szybko powinno okazać się, że temat jest jednak mniej nośny niż się politykom wydaje.

Spadek dotacji dla Polski?

Zapowiadane są zmiany w nowej polityce spójności w Unii Europejskiej. Tego typu zmiany nie odbędą się prawdopodobnie bez strat dla Polski. Brzmi to strasznie warto jednak na to spojrzeć również w inny sposób. W 2004 roku nasze PKB na osobę było poniżej połowy średniej unijnej. Wedle prognoz w tym roku osiągnie 75%. Oznacza to, że owszem wciąż gonimy Europę, ale dystans wyraźnie się zmniejsza. Nie może zatem dziwić, że mniej pieniędzy popłynie do państw dobrze sobie radzących, a proporcjonalnie więcej będzie ratować południe kontynentu. Co ciekawe jak utrzymana zostanie obecna tendencja zmian PKB jeszcze w tej dekadzie polskie PKB przekroczy greckie.

Maciej Przygórzewski, Internetowykantor.pl
426

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu internetowykantor.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce internetowej. Zamknij